Brazylia kibicuje Messiemu?

Tostão, 72-letni dziś mistrz świata z 1970 roku, postawił brawurową tezę, że podczas rozgrywanych właśnie w Brazylii mistrzostw Ameryki Płd. jego rodacy będą trzymali kciuki za Argentynę ze względu na głęboki podziw dla Leo Messiego. Były artysta jednej z najlepszych drużyn w dziejach piłki uważa, że poza Pele nie było nigdy lepszego gracza od kapitana Albicelestes. Tostão to ciekawa postać, karierę skończył w wieku 26 lat, gdy okazało się, że grozi mu utrata wzroku ze względu na chorobę siatkówki.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej