Zgodnie z przewidywaniami w Bydgoszczy najjaśniej błyszczały gwiazdy z Polski. Najmocniej obsadzoną konkurencją był rzut młotem. Po pasjonującym konkursie wygrał Wojciech Nowicki (80,26 m) przed Pawłem Fajdkiem (80,09 m). Dla obu były to najlepsze wyniki w sezonie, ale zadowolony był tylko Nowicki. - Czwarty obrót nie był idealny, a młot i tak latał daleko. I równo. Dwa razy przerzuciłem 80 m, miałem też dwie inne próby ponad 79-metrowe - mówił zwycięzca. Fajdek był tak rozczarowany porażką, że prosto ze stadionu poszedł na kontrolę antydopingową, nie komentując swoich rzutów.

Haratyk nie miał konkurentów

Konkurs pchnięcia kulą zdominował Michał Haratyk. W najlepszej próbie uzyskał 21,90 m, co jest jego rekordem sezonu. Aż pięć razy uzyskiwał przynajmniej 21,40 m. Drugi był Nigeryjczyk Chuk Enekwechi (20,98 m), a kolejne miejsca zajęli Jakub Szyszkowski (20,39 m) i Konrad Bukowiecki (20,37).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej