Karty kibica reprezentacji Polski zostały zniesione. Nie obowiązują od stycznia 2019 roku, bo według prawa polskiego były przejawem opresji państwa wobec wolnych obywateli. W związku z tym bilet na mecz kadry może kupić każdy, o ile nie jest na liście ludzi ukaranych zakazem stadionowym. W ten sposób PZPN stracił niemal wszelką kontrolę nad tymi, do których trafiają bilety.

Na mecz z Polską w Skopje Macedończycy przeznaczyli dla PZPN 2200 wejściówek, zostały one sprzedane w Polsce. Organizatorzy meczu zdecydowali też, że oni żadnych dodatkowych biletów dla fanów z Polski sprzedawać nie będą. Jak się okazało, złe przeczucie ich nie zawiodło.

Zdewastowana promenada nad jeziorem

Zaczęło się od mniejszych incydentów w mieście w dniu meczu, policja interweniowała w kawiarni na rynku w Skopje w pobliżu hotelu Marriott, gdzie zakwaterowana była delegacja z PZPN. Doszło do rękoczynów między kibolami Śląska Wrocław i Wisły Kraków. Policję zaalarmował jeden z klientów lokalu, chuligani wdali się z nią w bijatykę, chcąc odbić zatrzymanych kumpli. Czterech obalono na ziemię, skuto kajdankami i aresztowano.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej