W młodzieżowych turniejach gospodarze nie mają takiej przewagi jak w dorosłej piłce, bo brak eliminacji sprawia, że nie są tak zgrani jak rywale. Reprezentacja Polski powstała przed rokiem, gdy okazało się, z okazji 100-lecia PZPN dostaliśmy od FIFA prezent w postaci mistrzostw świata do lat 20. Dopiero wtedy na trenera desygnowany został Jacek Magiera, który – jak opowiadał Zbigniew Boniek – przemierzył tysiące kilometrów w poszukiwaniu zawodników. Odkrywał ich w Niemczech, Holandii, ale większość w naszej ekstraklasie i pierwszej lidze.

Inauguracja mundialu była więc dla polskiego zespołu pierwszym meczem o stawkę. Od razu bardzo wysoką... A rywal był bardzo silny, więc panowało przekonanie, że remis będzie sukcesem Polski. Początek spotkania był dość obiecujący, bo nasi piłkarze starali się długo i starannie rozgrywać piłkę, unikając prostych błędów. Grali agresywnie, atakowali rywali już na ich połowie...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej