Do niedawna Werder był rewelacją wiosny nie tylko w Niemczech. W 2019 roku nie przegrał ani razu, aż do sobotniego starcia z Bayernem w Bundeslidze. Lider zmógł rywala, ale dopiero wtedy, gdy bronił się w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Milosa Veljkovicia. W 75. min Niklas Sule zapewnił Bawarczykom zwycięstwo i pozostanie na szczycie tabeli.

Borussia Dortmund traci do Bayernu jeden punkt. Do końca zostały cztery kolejki, margines błędu jest więc niewielki. Po odpadnięciu w 1/8 finału Ligi Mistrzów Bawarczycy muszą się odegrać na krajowych rywalach.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej