– Rozumiem frustrację kibiców, rozumiem, że są wściekli. Bardzo ich jednak potrzebujemy – mówi Maciej Makuszewski, piłkarz Lecha Poznań. Nie znalazł się na liście graczy, z którymi Kolejorz chce się rozstać z końcem sezonu.

Ta lista obejmuje dziesięć nazwisk – to: Łukasz Trałka, Maciej Gajos, Nikola Vujadinović, Marcin Wasielewski, Matus Putnocky, Jasmin Burić, Vernon De Marco, Dimitris Goutas, Rafał Janicki i Mihai Radut. Możliwe jest też odejście Roberta Gumnego i Darko Jevticia, ale już za pieniądze – Lech chce ich sprzedać.

Maciej Makuszewski poza listą Lecha Poznań

Na liście skreślonych nie ma Macieja Makuszewskiego, który kontrakt ma do czerwca przyszłego roku. Nie ma, chociaż i on zawiódł w tym sezonie kompletnie, co zresztą sam przyznaje: – To mój najgorszy sezon, jaki rozegrałem w życiu. Jestem ogromnie rozgoryczony. Nie skończył się jednak jeszcze, jeszcze mam szansę go dobrze zakończyć.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej