Po dwóch meczach, których stawką jest piąte miejsce, PGE Skra remisuje z Cerradem Czarnymi 1:1, a decydujący zostanie rozegrany 25 kwietnia w Radomiu. Dzień później zawodnicy zaczną urlopy. Niektórzy krótkie, bo reprezentanci Polski już 17 maja reprezentacja Polski zbiera się na obozie w Spale, by przygotowywać się do Ligi Narodów.

Reprezentanci zostają w PGE Skrze

Vital Heynen jeszcze nie podał składu kadry, jednak trudno sobie wyobrazić, by zabrakło w niej Jakuba Kochanowskiego, Grzegorza Łomacza, Artura Szalpuka, czyli mistrzów świata, a chęć powrotu zgłosił Karol Kłos, złoty medalista z 2014 roku. W reprezentacji Serbii będzie Milan Katić, a Iranu – Milad Ebadipour. Całą szóstka albo ma ważne umowy z PGE Skrą, albo podpisała nowe, jak Łomacz, Kłos i Ebadipour.

Zmiany w drużynie będą tylko kosmetyczne, ponieważ z obecnej kadry zabraknie odchodzi dwóch zawodników, i to dlatego, że to klub z nich zrezygnował. Są to Renee Teppan i Patryk Czarnowski. Niewiadomą jest przyszłość libero Robert Milczarka. Żaden z tych graczy nie był jednak podstawowym, a Czarnowski z powodu kontuzji stracił cały sezon.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej