Czy Polska zatrzaśnie pole karne?

Dobre wyniki, które osiągaliśmy za kadencji Adama Nawałki, zawdzięczaliśmy solidnej defensywie. Mamy ogromny potencjał ofensywny, na pewno będziemy strzelać gole. Skupmy się więc na tym, aby ich nie tracić. Z taką myślą powinniśmy zaczynać każdy mecz – mówił w przededniu meczu z Austrią Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Lokomotiwu Moskwa odwoływał się do Euro 2016, w którym Polska wyszła z grupy bez straty gola, aż do ćwierćfinału dała sobie wbić dwa. W eliminacjach mundialu było zdecydowanie gorzej, reprezentacja nie straciła bramki tylko w dwóch (z Kazachstanem w Warszawie i Rumunią w Bukareszcie) z dziesięciu meczów (w sumie dała sobie wbić aż 14 goli). Jerzy Brzęczek trendu nie odwrócił, w drugiej połowie 2018 r. jego drużyna traciła gole we wszystkich sześciu meczach. Jeśli tak samo będzie w eliminacjach Euro 2020, o awans może być trudno, jesienią napastnicy nie nadrabiali bowiem strat i Polska nie wygrała ani razu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej