Dwa lata temu na halowych mistrzostwach kontynentu polscy lekkoatleci dwanaście razy stali na podium i wygrali klasyfikację medalową. W 2015 r. zdobyli osiem medali, w 2013 – trzy. Stajemy się potęgą czy jako jedni z niewielu traktujmy halę poważnie?

Janusz Rozum: Raczej to drugie. Ale to wynik wielu czynników. W niektórych konkurencjach Europa jest po prostu słaba. Wśród dziesięciu najlepszych wyników na 800 m w tym roku jest tylko jeden zawodnik ze Starego Kontynentu – Andreas Kramer (1.46,52).

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej