W 49. minucie spotkania na San Siro w Mediolanie Empoli chciało wyprowadzić kontratak sprzed własnego pola karnego, ale zawodnicy Milanu odzyskali piłkę. Po zręcznej akcji płaskie dośrodkowanie z prawego skrzydła Turka Hakana Çalhano?lu wykończył Krzysztof Piątek. I został pierwszym od 21 lat piłkarzem Milanu, który strzelał gole w lidze włoskiej w każdym z pierwszych czterech meczów w barwach tej drużyny. W 1998 roku tak skuteczny był Niemiec Oliver Bierhoff.

Polak robi furorę w Serie A od początku sezonu - strzelał najpierw w Genoi, skąd został wyciągnięty przez słynny, choć ostatnio w mniejszym lub większym dołku, Milan. Po przejściu do Mediolanu był już porównywany do Ukraińca Andrija Szewczenki, Włocha Fillippo Inzaghiego i do Bierhoffa właśnie.

W klasyfikacji najlepszych strzelców Europy - we wszystkich rozgrywkach sezonu - przed 23-latkiem jest tylko Leo Messi. Wybitny Argentyńczyk zdobył już 30 goli, cztery więcej niż "El Pistolero". 25 goli ma Robert Lewandowski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej