Niedziela, 24 lutego, godzina 14.45, skocznia Bergisel w Innsbrucku. Zawodnicy Stefana Horngachera zaczną wtedy batalię w obronie tytułu drużynowych mistrzów świata. 22 godziny wcześniej poznamy nowego mistrza na dużej skoczni. W indywidualnym konkursie w sobotę do grona faworytów należeć będą Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki.

Trio ma pewną pozycję także w drużynie. To drugi, czwarty i piąty skoczek klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Ale na mistrzostwa świata w Seefeld Horngacher zabierze także Wolnego i Stefana Hulę. Z nich wybierze czwartego do konkursów indywidualnych i do drużyny. Maciej Kot - z drużyną zdobył brąz igrzysk oraz złoto i brąz MŚ - w ostatniej chwili z kadry wyleciał.

Dziś najwięcej wskazuje na to, że w konkursie drużynowym wystartuje najmłodszy Wolny. W tym sezonie Pucharu Świata odbyły się cztery konkursy drużynowe, w trzech startował Wolny (zwycięstwa Polski w Wiśle i Willingen oraz czwarte miejsce w Lahti), w jednym Kot (trzecia pozycja w Zakopanem).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej