Dariusz Wołowski: Tydzień temu Dawid Kubacki i Kamil Stoch stanęli na podium w Predazzo, w niedzielę byli najlepsi w serii próbnej, a potem totalnie rozczarowali w konkursie. Stoch nie awansował nawet do drugiej serii, Kubacki był 12. Co się stało?

Jakub Kot: Stało się. Jeśli taki skoczek jak Stoch nie wchodzi do drugiej serii, to trudno to przyjąć jako coś normalnego. Jeśli Kubacki jest w życiowej formie, to 12. miejsce jest znacznie poniżej oczekiwań. Jeśli trzeci w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Żyła jest 19., to też nie powód do satysfakcji.

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej