Komplet Polaków w konkursie, Aleksander Zniszczoł konkurencję (no, nie całą)

W kwalifikacjach do niedzielnego konkursu indywidualnego wystartowało 66 zawodników, w tym - prawem gospodarza - aż 11 Polaków. Do zawodów awansował każdy z nich.

Tomasz Pilch, zapowiadany jako 12. z podopiecznych Stefana Horngachera, musiał zrezygnować ze startu z powodu zbyt silnego przeziębienia.

Noty za styl wystawiali sędziowie ze Szwajcarii, Słowacji, z Niemiec, Polski i Japonii. Od godziny 17 obowiązywać zaczęła żałoba narodowa po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, więc organizatorzy zrezygnowali z oprawy muzycznej przy skoczni.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej