W jutrzejszych zawodach na skoczni Bergisel weźmie udział pięciu podopiecznych Stefana Horngachera.

Aleksander Zniszczoł skakał dziś jako pierwszy z naszych reprezentantów. Wylądował na 107. metrze i do awansu zabrakło mu bardzo niewiele, tylko 1,4 pkt.

Chwilę później na belce startowej usiadł Maciej Kot, jedyny z siódemki Polaków, który nie wystąpił w żadnym konkursie turnieju. Uzyskał odległość 106,5 m, spadł za Zniszczoła i również nie zakwalifikował się do zawodów.

Awansował Stefan Hula, który poleciał 115,5 m i po swoim skoku znalazł się na piątym miejscu (startował jako 33. z 67 zawodników). Jakub Wolny skoczył pół metra bliżej niż Hula, ale wyprzedził go i też weźmie udział w jutrzejszej rywalizacji. Powalczy o kolejne punkty w klasyfikacji Pucharu Świata, ma ich w tym sezonie już 86.

Hula ostatecznie zajął 34. miejsce, a Wolny 28.

Kubacki wylądował na 121. metrze i jako jedyny z biało-czerwonych znalazł się w pierwszej dziesiątce. Stoch skoczył tylko 114 m, a Piotr Żyła lądował 1,5 m dalej. Obaj zajęli odległe lokaty, Stoch 24., a Żyła 31.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej