Przełom? Przełom. Od 23 lat mecze ekstraklasy transmitowały stacje kodowane: NC+, a ostatnio poszczególne mecze także Eurosport. Teraz wybrany mecz kolejki pokaże ogólnodostępna TVP, co gwarantuje wzrost oglądalności. Szefowie ligi liczą na to, że w sobotę lub niedzielę około godziny 17 hit ekstraklasy będzie śledzić nawet 1,5 mln widzów, co pomoże polskim klubom zdobyć nowych bogatszych sponsorów. Jednym z nich ma być państwowy bank PKO BP.

Umowę wartą pół miliarda złotych podpisano na dwa lata. – W porównaniu z obecnym kontraktem wpływy z transmisji krajowych wzrosną o 60 proc. Dzięki temu kluby otrzymają rocznie 70 mln zł lub więcej. Nowa umowa to dowód na to, że siła ekstraklasy jako ligi i jako produktu dynamicznie rośnie – mówi Karol Klimczak, przewodniczący rady nadzorczej Ekstraklasa SA.

Istotnie, wartość Ekstraklasy – liczona według wartości praw mediowych – rośnie. W 2013 r. kluby miały do podziału 105 mln zł, w 2014 r. – 115, w 2017 r. już 145, a w ostatnim sezonie – 150. Po przeliczeniu na euro dawało to średnio 2,1 mln na zespół.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej