Prowadzący spotkanie dziennikarz Oswald Rodrigo Pereira zapytał Urubkę, czy chciałby wziąć udział w kolejnej polskiej wyprawie na K2 (8611 m n.p.m.) - planowanej na zimę 2019/20 - i jeśli tak, to co by w niej zmienił.

Na to czekali wszyscy od kilku miesięcy. W wielkim namiocie w Lądku-Zdroju zasiadło ponad 1000 osób.

Urubko od kilku lat ma polskie obywatelstwo, stara się mówić po polsku, ale nie zawsze jest w stanie jasno wyrazić myśli. Na scenie nie było tłumacza. Szybko zareagował jednak Adam Bielecki, który spontanicznie dosiadł się do urodzonego w Rosji wspinacza i na wszelki wypadek tłumaczył mu pytania.

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej