Tym samym do sztabu kadry dołączył trener skazany w aferze korupcyjnej. W 2009 r. Woźniak dobrowolnie poddał się karze. Sąd skazał go na 2,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, 30 tys. zł grzywny i roczny zakaz działalności w futbolu. Później PZPN zdyskwalifikował go na siedem lat i nałożył 20 tys. zł grzywny. Po odwołaniu Woźniaka karę zmniejszono do pięciu lat dyskwalifikacji oraz 10 tys. zł grzywny. – Na początku miałem obawy, ale ostatecznie zgodził się z selekcjonerem.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej