Z powodu słabych występów polskich drużyn w europejskich pucharach Legia zaczęła eliminacje Ligi Mistrzów zaledwie 51 dni po zakończeniu poprzedniego sezonu. Do Irlandii nie pojechali odpoczywający po mundialu Michał Pazdan i Artur Jędrzejczyk, w Warszawie został sprowadzony kilka dni temu z Wisły Kraków Carlitos.

W pierwszej połowie Legia była nieco lepsza od rywali, ale nic z tego nie wynikało. Na początku drugiej zaatakowało Cork. Legia nie straciła bramki dzięki dobrej interwencji Arkadiusz Malarza, który rzucił się pod nogi piłkarza Cork i wybił piłkę. W 55. minucie bramkarz znów uratował Legię - tym razem w sytuacji sam na sam obronił piłkę nogą.

W 80. minucie z 30 metrów z pierwszej piłki uderzył Michał Kucharczyk. Irlandzki bramkarz nie obronił bardzo mocnego strzału polskiego napastnika.

Legia wygrała, jeśli za tydzień nie przegra w Warszawie, awansuje do II rundy eliminacji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej