I znów się nie udało. Tym razem selekcjoner miał wyrecytować nazwiska przy tętnie spoczynkowym, zabrać na rosyjski turniej wszystkich, których sobie upatrzył. Ale mięsień Mączyńskiego, od kilku dni doprowadzony do stanu używalności, nie wytrzymał.

Adam Nawałka stracił zatem jednego z najbardziej zaufanych podwładnych. Pomocnik Legii wystąpił za jego kadencji w 31 meczach, stażem ustępuje nieznacznie tylko Glikowi (36), Robertowi Lewandowskiemu (35), Grzegorzowi Krychowiakowi (34) i Arkadiuszowi Milikowi (32).

Pozostało 86% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej