„Lewaki, judasze, zatrute mózgi (…) zydzi z nich DEBILOW i ZDRAJCOW robia !! trzeba ich pod ścianę” – stowarzyszenie Nigdy Więcej cytuje wpisy Artura Binkowskiego w mediach społecznościowych.

„Stadion Narodowy [...] jest obiektem zbudowanym ze środków publicznych [...]. To niedopuszczalne, aby organizowano tam imprezę, której bohater propaguje rasizm” – napisało stowarzyszenie. Organizator Marcin Najman, były pięściarz o ringowym pseudonimie „El Testosteron”, nazywał go wielkim patriotą. Binkowski – mieszkający od dekad w Kanadzie – paraduje bowiem często w „patriotycznych” koszulkach.

Radosław Leniarski: Skąd pomysł, aby 25 maja pan, 39-letni były już pięściarz, walczył z 43-letnim Arturem Binkowskim?

Marcin Najman, organizator: Nikt nie wpadł na pomysł, aby dać możliwość walki Binkowskiemu. On sam wpadł na taki pomysł i w mediach społecznościowych prowokował mnie i namawiał. Długo traktowałem to w kategoriach żartu, ale w końcu powiedziałem „sprawdzam”. Teraz jednak absolutnie występu Artura w gali nie potwierdzam.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej