– Jeśli jesteś istotą ludzką, nie wolno ci niszczyć marzeń drużyny po epizodzie tak bardzo wątpliwym – mówił Gianluigi Buffon o arbitrze meczu po ćwierćfinale, w którym Juventus pokonał Real w Madrycie 3:1, ale odpadł z Ligi Mistrzów. – Zamiast serca masz kubeł na śmieci. Jeśli brakuje ci osobowości, siedź z żoną na trybunach, pij sprite’a i zajadaj chipsy, zamiast sędziować takie mecze – perorował 40-letni kapitan turyńczyków.

Sędzia podjął słuszną decyzję, Mehdi Benatia z impetem zaatakował Lucasa Vasqueza.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej