W sobotę zaczęło się nietypowo, ale skończyło jak zwykle. Augsburg prowadził 1:0, ale jeszcze przed przerwą Corentin Tolisso i James Rodríguez doprowadzili do wyniku 2:1 dla Bayernu. W drugiej połowie gole dla obrońców tytułu strzelali Arjen Robben i Sandro Wagner. Tym samym Bayern zdobył szóste mistrzostwo Niemiec z rzędu (osiągnięcie bez precedensu w Bundeslidze). O 20 punktów wyprzedza drugie Schalke, które ma do rozegrania jeszcze sześć meczów.

Lewandowski w sobotę nawet nie musiał wychodzić na boisko.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej