Modelowy przykład innowacyjnej brawury odnajdziemy w Schalke, klubie prężącym się obecnie na dumnej pozycji wicelidera. Drużynę oddano przed sezonem niejakiemu Domenico Tedesco. Człowiekowi znikąd w najwyższym znaczeniu tego pojęcia, debiutującemu w roli samodzielnego trenera seniorów w marcu 2017 roku (!), dyplomowanemu inżynierowi jeszcze trzy lata wcześniej zatrudnionemu jako specjalista od komfortu pasażera i projektowania dźwięku w firmie podwykonawcy Mercedesa.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej