Widok jest naprawdę porywający. Z prawej strony malownicze pasmo górskie, przed nami jezioro Gam, z prawej zatoczki Morza Japońskiego z archipelagiem skalistych wysepek. W dole pas zasieków, drutów kolczastych, oddzielających Koreę Południową od Północnej. Żołnierz armii Korei Południowej, który prowadzi dla nas wykład, przybliża i oddala za pomocą lunety obraz umocnień wroga po tamtej przyrodniczo rajskiej stronie.

Strefa zdemilitaryzowana powstała w 1953 roku w ramach porozumienia z Panmundżom. Rozcina Półwysep Koreański pasmem po obu stronach linii demarkacyjnej o szerokości 4 km i długości 238 km. Przebiega wzdłuż 38. równoleżnika. W rzeczywistości strefa zdemilitaryzowana jest najbardziej zmilitaryzowanym obszarem na ziemi. Znajduje się tam największe na świecie pole minowe, stacjonują armie wyposażone w broń nuklearną, biologiczną i chemiczną.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej