W niedzielę Polscy himalaiści uratowali Elisabeth Revol. Sprowadzili Francuzkę ze zbocza Nanga Parbat (8125 m n.p.m.), helikopter zabrał ją do Islamabadu. Nie udało się dotrzeć do jej partnera, Tomasza Mackiewicza, który został w namiocie na wysokości ok. 7300 m. Kiedy się z nim rozstawała, był w bardzo ciężkim stanie. Nie będzie kolejnej akcji ratunkowej. Mackiewicz atakował Nangę siedmiokrotnie.

Na Nanga Parbat walczyli do końca. Takiej akcji ratunkowej zimą w Himalajach nie było

Maszty pomiarowe, antyglobalizm, heroina

– Myślałem o różnych szczytach. W Pamirze i Tien-szanie, o Piku Pobiedy, o Chan Tengri zimą....

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej