Polak skończył rok z 53 golami. Na ten dorobek złożyły się 44 bramki w Bayernie i dziewięć w reprezentacji. W klubie Polak zagrał 48 meczów, w kadrze – sześć. Mimo że Lewandowski nie strzelił gola w meczu z Borussią, zachował szansę, by zostać najskuteczniejszym zawodnikiem Europy w 2017 r.

W tej chwili ta klasyfikacja wygląda tak:

53 Robert Lewandowski (Bayern/Polska)

53 Lionel Messi (Barcelona/Argentyna)

53 Cristiano Ronaldo (Real/Portugalia)

53 Edinson Cavani (PSG/Urugwaj)

50 Harry Kane (Tottenham/Anglia)

Z tej piątki występy w tym roku zakończyli już Lewandowski i Cavani. Ronaldo i Messiemu został jeden mecz – sobotni szlagier Real Madryt – Barcelona. Może się zatem okazać, że zawodnik, który strzeli więcej goli w El Clásico, zostanie najskuteczniejszym zawodnikiem 2017 r. w Europie. Ale gdyby żaden w sobotę nie trafił, królów będzie czterech.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej