Trevor Ford, Hans Jeppson, Harald Nielsen, Giuseppe Savoldi. Słyszeliście o nich? Nie? Wszyscy byli kiedyś najdroższymi piłkarzami na świecie.

Ford nie zdobył jednak z Sunderlandem żadnego trofeum, Jeppson nigdy nie był tak skuteczny w Napoli jak jego rodak Gunnar Nordahl w Milanie, karierę Nielsena przerwała kontuzja pleców. A Savoldi, choć błyszczał w Neapolu, pomógł klubowi tylko w wygraniu krajowego pucharu.

To oczywistość, że rekordowe transfery nie zawsze były transferami udanymi...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.