Brytyjski dziennik, oceniając Oscary 2019, ubolewa też nad sukcesami "Bohemian Rhapsody" (cztery Oscary, najwięcej ze wszystkich) i "Green Booka" (najlepszy film), nazywając te filmy "bardzo przereklamowanymi".

Nie dziwi też rozczarowanie gazety niemal zupełnym zlekceważeniem "Faworyty". Jedynego Oscara dla tego filmu zdobyła Olivia Colman nagrodzona za pierwszoplanową rolę. "Colman (królowa Anna), Mirren (Elżbieta II), Dench (Elżbieta I)… Akademia lubi Brytyjki w koronach" - stwierdził krytyk pisma, podkreślając, że wszystkie trzy aktorki za swoje role dostały Oscary. 

Pozostało 84% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej