Wszystko o Oscarach 2019 w specjalnym serwisie "Wyborczej"

„Green Book” - nagrodzony także za scenariusz i rolę drugoplanową Mahershali Alego - wygrał, bo jest przykładem poprawnej politycznie historyjki, która nie razi ową poprawnością. Może dlatego, że jest obficie doprawiona humorem.

Chodzi tu o pokonywanie uprzedzeń rasowych - tyle że to biały włosko-amerykański kierowca (Viggo Mortensen) jest prostaczkiem, a afroamerykański pianista (Ali) intelektualistą, i do tego gejem.

Pozostało 97% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej