Postawmy się w roli fana muzyki barokowej. Po 16 dniach obcowania z tym repertuarem na festiwalu Muzyka w Raju w Gościkowie-Paradyżu na zachodnim krańcu Polski pod koniec sierpnia pojechał do Trójmiasta na Festiwal Goldbergowski, a teraz w Warszawie pędzi na 5. Festiwal Oper Barokowych, zwłaszcza jeśli jest wielbicielem operowej twórczości Georga Friedricha Haendla. Obejrzy więc wznowienia „Alcyny” i „Agrypiny”, premierę „Aci, Galatea e Polifemo”, posłucha oratorium „Saul” i dodatkowo oratorium Alessandra Stradelli „San Giovanni Battista”.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej