MU, „Free Energy!", Agora

Jarek Szubrycht: „Kiedy tracisz kontrolę nad swoim życiem, nie znaczy, że sprawy mają się źle” – śpiewasz w „Rain and Shine” na twojej ostatniej płycie „Free Energy!". Naprawdę?

Tymon Tymański: Nigdy nie masz pełnej kontroli nad życiem. Jeśli bokser wyjdzie na ring nieprzygotowany, dostanie w trąbę, ale jeśli się przygotuje, to ma 50 proc. szans na zwycięstwo. Jeśli masz odpowiednie nastawienie, formę i cierpliwość, możesz wygrać. Ale w życiu zdarzają się też rzeczy, które są zupełnie poza naszą kontrolą.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej