Rok 1985. Mająca już za sobą kilka epizodów w serialach siedemnastoletnia Kylie Minogue po raz pierwszy w życiu występuje w australijskiej telewizji, nie jako aktorka, a piosenkarka. Na drugim końcu świata, w Nowym Jorku, na świat przychodzi Elizabeth Woolridge Grant.

W roku 2003 Grant zaczyna powoli, nieśmiało swoją karierę muzyczną, występując w klubach na Brooklynie. W tym samym czasie Minogue wydaje swoją dziewiątą już płytę „Body Language”.

Rok 2019. Obie artystki są wśród głównych gwiazd Open’era, obie występują na gdyńskim festiwalu po raz pierwszy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej