Wiadomość o kolejnej w ostatnich latach zmianie w formule festiwalu w Jarocinie gruchnęła w połowie lutego. Jak podał wówczas jeden z lokalnych portali, na imprezie mieliby się pojawić muzycy disco polo. Informację podchwyciły ogólnopolskie media, ale szybko zdementował ją burmistrz Jarocina Adam Pawlicki (członek Porozumienia, partii Jarosława Gowina).

Burmistrz zadeklarował jednak, że festiwal rzeczywiście czekają zmiany. Powód? Słaba frekwencja na dwóch poprzednich edycjach.

Pozostało 90% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej