Nagrał kilkanaście płyt, studyjnych i koncertowych, które sprzedały się w milionowych nakładach. Występował na całym świecie, od prestiżowych sal po stadiony (m.in. w Rio de Janeiro podczas mundialu w Brazylii). Grał dla królowej Elżbiety II oraz Baracka Obamy, koncertował z Metallicą i Hansem Zimmerem, 

W Polsce Lang Lang wystąpił na inauguracji Roku Chopinowskiego w 2010 roku. Dwa lata temu jego kariera na chwilę została przerwana kontuzją lewej ręki - wywołaną przepracowaniem, zbyt forsowną próbą opanowania „Koncertu fortepianowego D-dur na lewą rękę” Ravela. Teraz na szczęście już zdrowy powrócił do występów i nagrywania.

Lang Lang jak gwiazda popkultury

Trzydziestosześcioletni Lang Lang ma w sobie coś z gwiazdy popkultury. Elegancki, ale na pełnym luzie, z promiennym uśmiechem i całym arsenałem żartów, ciętych ripost. Gdy pojawił się na luksusowej barce przycumowanej w centrum Paryża natychmiast przyciągnął uwagę zebranych gości. Nonszalancko podszedł do fortepianu, nie siadając, nie zdejmując rękawiczek ani długiego szalu przeleciał po klawiszach w szalonym tempie. Chwilę wsłuchał się w szybko gasnący dźwięk, pokiwał głową i dopiero zasiadł, zdjął rękawiczki, tak jakby chciał sprawdzić czy instrument jest w gotowy. Po chwili zaczął próbę, rozglądając się przy okazji po sali, uśmiechając do rodziny i przyjaciół, ale nawet na ułamek sekundy nie tracąc kontaktu z muzyką.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej