Przesłuchanie na stanowisko jednego z czterech koncertmistrzów Berlińskich Filharmoników odbyło się 14 lutego. Krzysztof Polonek od dziesięciu lat jest członkiem tej orkiestry. Gra w sekcji pierwszych skrzypiec. Na stanowisku koncertmistrza zastąpi Andreasa Buschatza, który w 2017 r. przeszedł do orkiestry lipskiego Gewandhausu.

Polonek został wybrany głosami kolegów. Berlińczycy to orkiestra niezależna i samorządna, dlatego jej członkowie sami wybierają nowych muzyków do orkiestry, głosują także za tym, kto ze sławnych dyrygentów będzie kolejny dyrektorem artystycznym sławnego zespołu.

Na tej zasadzie blisko cztery lata temu w tajnym głosowaniu wybrali na swojego nowego szefa Rosjanina Kiriłła Pietrienkę.

Polonek. To nazwisko dobrze znają w Berlinie

Krzysztof Polonek urodził się w Krakowie, studiował grę na skrzypcach w Niemczech: najpierw na Uniwersytecie Sztuk Pięknych w Berlinie, następnie w Wyższej Szkole Muzycznej w Lubece.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej