„Baby, It’s Cold Outside” to urocza ramotka, która weszła do kanonu amerykańskich świeckich piosenek świątecznych. Piosenkę napisał broadwayowski kompozytor Frank Loesser, by wykonywać ją na przyjęciach ze swoją żoną Lynn Garland. Przekomarzanie się pana i pani – on namawia ją, by jeszcze została na randce, ona i chciałaby, i boi się, bo co ludzie powiedzą, bo mama i tata już się niepokoją... – podobało się na imprezach, spodobało i w kinach.

W 1949 roku piosenka trafiła na ścieżkę dźwiękową filmu „Córka Neptuna” i została nagrodzona Oscarem. Od tamtej pory cieszy się niesłabnącą popularnością i niemal co sezon przypominana jest w nowym wykonaniu. Śpiewali ją już m.in. Louis Armstrong i Velma Middleton, Rod Stewart i Dolly Parton, Willie Nelson i Norah Jones, Christina Aguilera i Cee Lo Green, Lady Gaga i Joseph Gordon-Levitt...

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej