Łatwo krytykować Taconafide – że to rap wściekle komercyjny, że dla młodzieży... – ale warto zauważyć, że gdyby nie Taco Hemingway i Quebonafide, musielibyśmy się po raz drugi z rzędu zmierzyć z dominacją Sławomira. W ubiegłym roku triumfował dzięki „Miłości w Zakopanem”, która w 2017 miała aż 67 mln wyświetleń (do dzisiaj ten klip w YouTubie obejrzano 182 mln razy). Nowy hit discopolowego wesołka – „Ty mała znów zarosłaś” – obejrzano od marca br. 55,5 mln razy, co wystarczyło na srebrny medal. Na trzecim miejscu znalazła się Cleo i jej „Łowcy gwiazd” (52 mln).

Na czwartym miejscu niespodzianka – producent z Pyskowic na Śląsku, nieobecny w mediach Grzegorz „C-BooL” Cebula. Jego toporna, anglojęzyczna piosenka taneczna zatytułowana „Wonderland” może pochwalić się wynikiem lepszym (64 mln) od tych wszystkich fajnych chłopaków znanych z radia i telewizji – Pawła Domagały (na piątym z „Weź nie pytaj” – 69 mln wyświetleń) oraz Korteza, Dawida Podsiadły i Krzysztofa Zalewskiego („Początek” na szóstym – 59 mln).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej