Jeżeli dorastaliście w latach 70. lub 80., to całkiem prawdopodobne, że jest autorem waszej ulubionej piosenki. Producent i kompozytor Giorgio Moroder, Włoch z Niemiec, który zrobił karierę w Ameryce, to jeden z pionierów elektroniki w muzyce popularnej. Do niego przez lata należały kluby disco. Współpracował z największymi – od Donny Summer („I Feel Love”), przez Blondie („Call Me”) i Philipa Oakleya z The Human League (nagrali razem cały album) po Davida Bowiego („Cat People (Putting Out Fire)”) i Freddiego Mercury’ego, który zaśpiewał „Love Kills” na ścieżce dźwiękowej „Metropolis”.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej