Zwycięzców konkursu w pięciu kategoriach poznawaliśmy stopniowo. Najpierw w sekcji kwartetu smyczkowego, potem fortepianu, skrzypiec, w miniony czwartek − śpiewu. Na wyniki kompozytorskie trzeba było czekać najdłużej − ogłoszono je na gali finałowej. Jury w składzie: Krzysztof Penderecki, Eugeniusz Knapik, Martin Smolka i Jakob Kullberg przewertowało 100 zakwalifikowanych do rozgrywek partytur i za najlepszy utwór uznało „The Old Lie” Włocha Giovanniego Bonato.

Nowatorskie interpretacje

Konkurs organizowany w słynącej ze świetnej architektury i akustyki siedzibie NOSPR w Katowicach miał służyć Karolowi Szymanowskiemu i promocji jego muzyki wśród młodego pokolenia wykonawców. Taki pomysł od dawna miała pianistka Joanna Domańska, prezeska Towarzystwa Muzycznego im. K. Szymanowskiego.

Realizacji podjęła się Joanna Wnuk-Nazarowa, do niedawna dyrektor NOSPR (1 września zastąpiła ją Ewa Bogusz-Moore), a sponsorami byli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz miasto Katowice, przekazując w sumie 5 mln zł. Muzyka Szymanowskiego była podstawą konkursowego programu we wszystkich pięciu kategoriach i sprawdziła się idealnie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej