Jeszcze się porządnie nie rozkręcił sezon koncertowy w Elbphilharmonie, a już bilety na wszystkie zaplanowane w niej wydarzenia zostały wyprzedane. Również na koncerty muzyki polskiej: na poniedziałkowym koncercie NOSPR licząca 2,1 tys. miejsc główna sala była niemal całkowicie wypełniona. Jak na tak olbrzymi gmach, liczba miejsc siedzących nie jest duża, ale na frekwencję nikt tu nie narzeka. Od otwarcia filharmonii nad Łabą w styczniu 2017 r. popularność tego architektonicznego arcydzieła rośnie.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej