Oficjalne otwarcie jednego z największych i najważniejszych festiwali muzycznych w Europie zaczęło się od polskiej muzyki – po 48 latach w Salzburgu znów zabrzmiała „Pasja wg św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego, jedno z arcydzieł muzyki XX wieku.

Na przypomnienie tego utworu zdecydował się Markus Hinterhäuser, dyrektor artystyczny Salzburger Festspiele, w porozumieniu z amerykańskim dyrygentem Kentem Nagano (i we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza). W ten sposób chcieli uczcić przypadające w tym roku 85. urodziny Krzysztofa Pendereckiego.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej