Powrót Dawida Podsiadło zelektryzował fanów. Najpierw była niespodziewana premiera singla "Małomiasteczkowy" (6,5 mln odtworzeń w YouTubie w niecały miesiąc). Potem - ogłoszenie trasy koncertowej. Między końcem października i początkiem grudnia Podsiadło miał dać pięć koncertów w pięciu wielkich halach (Katowice - Spodek, Wrocław - Hala Stulecia, Kraków - Tauron Arena, Gdańsk/Sopot - Ergo Arena, Warszawa - Torwar), ale zainteresowanie biletami było tak duże, że szybko dodano koncerty w Szczecinie (Netto Arena) i Poznaniu (Arena) oraz dodatkowy koncert na Torwarze (pierwszy się wyprzedał).

Ale zanim Dawid Podsiadło wyruszy jesienią w trasę promującą jego trzecią płytę solową, zobaczymy go na Open'erze (7 lipca), Kazimiernikejszyn (13 lipca) i Olsztyn Green Festivalu (17 sierpnia).

Piosenkarz jest też - wraz z Kortezem i Krzysztofem Zalewskim - twarzą tegorocznej trasy Męskie Granie, która rozpocznie się 14 lipca. Bilety na te koncerty rozeszły się na pniu.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej