International Opera Awards to jedne z najważniejszych nagród w świecie operowym, zwane operową odpowiedzią na filmowe Oscary. Ufundował je miłośnik opery i filantrop Harry Hyman. Statuetki z kluczem wiolinowym przyznawane są w 18 kategoriach za wyjątkowe osiągnięcia na scenie, wokół sceny, jak również przy dyrygenckim pulpicie. Dla najlepszego śpiewaka i śpiewaczki, najciekawszego teatru i wybitnego nagrania operowego. Nagroda ma także wskazywać utalentowanych młodych artystów i wschodzące gwiazdy wśród śpiewaków i dyrygentów, które interesuje repertuar operowy.

Nic więc dziwnego, że uroczystość odbyła się na czerwonym dywanie, a uczestnicy mieli obowiązek przyjść w strojach galowych („Dress code: Glamorous” - informowano na stronie internetowej organizatora). Polskę reprezentowali w Londynie Waldemar Dąbrowski, dyrektor generalny Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, i reżyser Mariusz Treliński, dyrektor artystyczny tego teatru.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej