Tęskniliśmy za zespołem, który będzie lubiany i chwalony na Zachodzie, będzie regularnie wydawał tam płyty, i oto jest. Co więcej, zespół ten buduje swoją pozycję niejako od dołu, bo w kraju nigdy nie miał statusu gwiazdy. Idzie więc inną drogą niż Hey, Myslovitz czy ostatnio Brodka, którzy usiłowali podbić świat, zdobywszy wcześniej uwielbienie polskich słuchaczy i krytyki. Może metoda Trupy Trupa będzie skuteczniejsza?

Gdański kwartet wydaje właśnie płytę „Jolly New Songs” nakładem francuskiej wytwórni Ici d’ailleurs oraz angielskiej Blue Tapes and X-Ray Records.

Pozostało 86% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej