Nad Mediolanem zawiesił gigantyczny balon-autoportret, po Brazylii podróżował w stroju Koziołka Matołka, sąsiadów z warszawskiego Bródna namówił, by wspólnie ułożyli napis "2000" ze świateł bloku. A potem, by jako Złoci Ludzie polecieli z nim do Brukseli.

2 października w wydawnictwie Karakter ukaże się książka współpracownika "Wyborczej" Karola Sienkiewicza "Patriota wszechświata. O Pawle Althamerze" - reportaż o życiu i twórczości jednego z najważniejszych współczesnych polskich artystów. Jej fragment można przedpremierowo przeczytać w "Wyborczej". 

Jezus z wielkiej płyty

Na Biennale w Berlinie w 2012 roku pokazywana jest wielka styropianowa głowa Jezusa. Rzeźbiarz Mirosław Patecki tworzy ją na miejscu. Patecki specjalizuje się w zleceniach dla Kościoła. Jest autorem wielkiego posągu Jezusa stojącego w Świebodzinie, a dokładnie pomnika Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. „Chrystus Wodzem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus, wła-a-adcą nam”, jak śpiewa się podczas mszy. Głowa w Berlinie jest kopią rzeźby ze Świebodzina. Pokazuje, że także rzeźba religijna może być działaniem politycznym.

Największą figurę Chrystusa na świecie, ponad 50-metrową (łącznie z kopcem), większą niż Cristo Redentor (Chrystus Odkupiciel) z Rio de Janeiro, uroczyście odsłonięto w listopadzie 2010 roku. Ogromnego Jezusa z rozpostartymi rękami widać z pociągu relacji Warszawa – Berlin. Oryginał też został wypełniony styropianem, a następnie otynkowany. Ale w Świebodzinie Patecki jako artysta liczył się najmniej. Pomysłodawcą postawienia figury był miejscowy proboszcz Sylwester Zawadzki. W pierwotnych planach znacznie mniejsza figura w marzeniach proboszcza rosła i rosła, aż osiągnęła gigantyczne rozmiary. Religijną gigantomanię zasponsorowali lokalni biznesmeni.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej