Handlarz dzieł sztuki Jonathan Poole przyznał, że na kradzieży dzieł celebrytów zarobił około 500 tys. funtów. W procesie przeciwko dziewięciu oskarżycielom udowodniono mu 26 z 58 zarzutów dotyczących oszustwa i kradzieży.

Poole specjalizował się w handlu sztuką tworzoną przez gwiazdy muzyki. Pewnym jest, że ukradł m.in. obrazy autorstwa Johna Lennona, Milesa Davisa czy Ronniego Wooda, gitarzysty Rolling Stones.

Temu ostatniemu, z wykształcenia malarzowi, Poole ukradł portrety celebrytów: księżnej Diany, Micka Jaggera, Kate Moss, Boba Dylana, Jima Morrisona czy Bono.

Oskarżony przyznał się też do kradzieży rzeźb Francuza Auguste’a Rodin oraz obrazów niemieckiego artysty Sebastiana Krügera. Wielu z prac do tej pory nie odnaleziono. 

Jak podaje dziennik „Guardian”, podczas rozprawy prokurator James Ward porównał Poole’a do bohatera filmu „Afera Thomasa Crowna”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej