Treliński został wtedy wyróżniony jako najlepszy reżyser. Warlikowskiego nagrodzono w innej kategorii - najlepsza produkcja roku - za inscenizację opery Leosza Janaczka „Z domu umarłych” wg Fiodora Dostojewskiego (premiera odbyła się 7 marca ubiegłego roku w Londynie). To właściwie spektakl na motywach Dostojewskiego i Janaczka, rozgrywający się w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze (u Dostojewskiego bohaterami są zesłańcy odbywający karę na Syberii), którego atmosferę świetnie oddaje scenografia Małgorzaty Szczęśniak.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej