Kiedy ma się 12-14 lat, nie jest łatwo. Robienie filmów dla widzów w tym wieku to też trudna sztuka. Ani to typowe kino familijne, ani dla nastolatków, często więc ląduje w próżni. W tej niewdzięcznej kategorii „Kickbokserka” broni się jednak całkiem dobrze.

Kick-boxing receptą na rozwód rodziców

Rodzice Bo i jej brata Daniego rozwodzą się, i to w fatalnym stylu, ciągle kłócąc się i wrzeszcząc na siebie w ich obecności. Dani reaguje na to wycofaniem, jego siostra - agresją.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej