- Molestowane dziecko to bomba z opóźnionym zapłonem. Wybuchając, uderza nie tylko w siebie, ale też w swoich najbliższych - mówił François Ozon 11 września w warszawskiej Kinotece. Reżyser "8 kobiet", "Basenu", "Młodej i pięknej" oraz "Podwójnego kochanka" przyjechał do Polski na uroczystą premierę najnowszego filmu "Dzięki Bogu".

Film o męskiej wrażliwości

Przywołuje w nim prawdziwą historię mężczyzn z Lyonu, którzy w 2016 r. oskarżyli księdza Bernarda Preynata o molestowanie seksualne. 73-letni dziś Preynat w latach 1970-91 prowadził grupę skautów w Sainte-Foy-lès-Lyon koło Lyonu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej