Horyzont kina w programie festiwalu organizowanego przez Romana Gutka z roku na rok się zresztą poszerza. Kto jeszcze kilka lat temu spodziewałby się tu Quentina Tarantino? Tymczasem jego „Pewnego razu… w Hollywood”, obraz schyłku pewnej epoki w fabryce snów z popkulturowych klisz i w gwiazdorskiej obsadzie (Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Margot Robbie), zamknie 19. edycję dwa tygodnie przed tym, nim trafi na ekrany kin w całej Polsce. Na otwarcie „Portret kobiety w ogniu”.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej